Zatrudnienie obywatela Ukrainy krok po kroku

Udostępnij:

Dla polskich przedsiębiorców zatrudnianie obcokrajowców nie jest nowością. Jednak w związku z sytuacją w Ukrainie i toczącą się tam wojną napływ uchodźców do Polski przybrał na sile, a co za tym idzie – pojawiła się potrzeba ich zatrudniania. Nasuwa się pytanie – czy w świetle prawa zatrudnienie imigranta różni się od zatrudnienia osoby ze statusem uchodźcy? Sprawdźmy, jak w praktyce wygląda proces zatrudnienia obywateli Ukrainy.

Specjalne przepisy dla uchodźców?

Z uwagi na aktualną sytuację polityczną i duże zaangażowanie Polski w pomoc Ukraińcom rząd wprowadził ułatwienia dla pracodawców, którzy chcą dać pracę uchodźcom. Wiele procesów zostało uproszczonych, a cały przebieg legalizacji pracy ma być bardziej przyjazny i przystępny. Jednym słowem zachęcający do zatrudnienia obywatela Ukrainy.

Bardzo ważną ustawą regulującą te kwestie jest Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa, która weszła w życie w sobotę 12 marca 2022 roku. Poza sprawami związanymi ze szkolnictwem, dostępem do polskiej służby zdrowia, ustaleniem prawa do emerytury, nadaniu numeru PESEL itp., znalazły się w niej również zapisy umożliwiające szybkie zatrudnienie uchodźców. Jakie dokładnie?

Jakie kryteria musi spełniać obywatel Ukrainy, aby ubiegać się o pracę w Polsce?

Pierwszą, najważniejszą kwestią jest legalizacja pobytu. Aby Ukrainiec mógł rozpocząć pracę zarobkową w Polsce, musi udokumentować, że przedostał się na teren RP w związku z trwającym w Ukrainie konfliktem wojennym.

Takie kryteria spełniają uchodźcy, którzy przekroczyli granicę po 24 lutego 2022 roku. Kolejną grupą cudzoziemców uprawnionych do wykonywania legalnej pracy w Polsce są imigranci posiadający Kartę Polaka, czyli dokument potwierdzający przynależność do Narodu Polskiego (to nie to samo co polskie obywatelstwo!). Opcjonalnie mogą to być osoby, które po prostu przebywają legalnie na terytorium Polski i ich pobyt w kraju nie jest zależny od sytuacji politycznej.

Co ważne, według przepisów specustawy, takie same prawa mają automatycznie współmałżonkowie ukraińskich uchodźców, i to bez względu na ich narodowość. Mogą nawet nie posiadać ukraińskiego obywatelstwa, by móc przebywać w Polsce i pracować na takich samych zasadach jak obywatele Ukrainy.

Jaki tytuł pobytowy uprawnia do podjęcia pracy w Polsce?

Na całym terenie Unii Europejskiej można legalnie zatrudnić cudzoziemca, który posiada:

  • pozwolenie na pobyt stały lub czasowy,
  • paszport,
  • zaświadczenie z Urzędu ds. Cudzoziemców o skorzystaniu z ochrony czasowej (otrzymał je z automatu każdy obywatel Ukrainy, który przekroczył granicę po 24 lutego 2022 roku).

Pobyt uchodźców z Ukrainy jest aktualnie ważny przez 28 miesięcy liczonych od wyżej wymienionej daty.

Obowiązki pracodawcy

Chociaż utarło się powiedzenie, że prawo nie działa wstecz, wiele sytuacji w polskich przepisach zaprzecza tej teorii. W przypadku zatrudnienia obywatela Ukrainy – uchodźcy zapisy ustawy są retroaktywne – czyli mają moc wsteczną.

Według specustawy z 12 marca 2022 roku na pracodawcy planującym zatrudnić Ukraińca ciąży obowiązek realizacji kilku formalności. Po pierwsze musi on zgłosić fakt zatrudnienia do Urzędu Pracy właściwego terytorialnie dla jego firmy. Obowiązuje tutaj termin 14 dni od dnia zawarcia umowy.

Obywatel Ukrainy, tak jak każdy inny cudzoziemiec planujący rozpocząć pracę zarobkową w Polsce, może być zatrudniony na zasadach:

  • umowy o pracę
  • umowy o dzieło, zlecenia czy innej, np. agencyjnej.

Ważne jest również to, że wynagrodzenie cudzoziemca nie może być niższe niż obowiązująca w Polsce płaca minimalna, a jeśli liczy się system godzinowy, to wynagrodzenie za godzinę pracy nie może być niższe niż minimalna stawka godzinowa.

Jeśli obywatel Ukrainy nie włada biegle polskim, umowa powinna być skonstruowana w dwóch językach. Na pracodawcy ciąży również obowiązek zgłoszenia nowego pracownika do ZUS i US. Według prawa ma na to 7 dni od momentu podjęcia pracy.

Jak to wygląda krok po kroku?

  1. Znalezienie pracownika
  2. Weryfikacji legalności jego pobytu
  3. Podpisanie umowy
  4. Zgłoszenie tego faktu do Urzędu Pracy w ciągu 14 dni
  5. Zgłoszenie pracownika do ZUS i US w ciągu 7 dni

Co leży po stronie pracownika?

Niezwykle ważne z poziomu działania administracji publicznej jest uzyskanie przez ukraińskiego uchodźcę numeru PESEL. Sama taka możliwość w niektórych osobach budzi nieuzasadniony niepokój. Pamiętajmy, że numer PESEL nie oznacza automatycznie nadania polskiego obywatelstwa. Rząd zdecydował się na taki krok po to, by uprościć wewnętrzne procedury – wypłat zasiłków, zapisywania dzieci do szkół i przedszkoli, a także – co ważne w kontekście tego artykułu – zatrudniania na terenie Polski. Dla tej grupy społecznej cały proces nadania numeru PESEL został jednak w pełni odformalizowany i w zasadzie odbywa się na wniosek.

Warto podkreślić, że nadanie numeru PESEL nie jest obligatoryjne. Ukraiński obywatel może podjąć pracę w Polsce bez względu na to, czy o niego wnioskował, czy też nie. W praktyce jest on jednak bardzo dużym ułatwieniem w procesie legalizacji pobytu, formalizacji zatrudnienia i realizacji wielu innych czynności administracyjnych w Polsce. Z perspektywy pracodawcy posiadanie PESEL redukuje konieczność dodatkowej weryfikacji legalności pobytu pracownika. Jest to wygodniejsze i dla Ukraińca ubiegającego się o pracę, i dla osoby planującej jego zatrudnienie.

Pracownik legalnie zatrudniony w Polsce automatycznie zyskuje prawo do wszystkich świadczeń – chorobowego, macierzyńskiego i dostępu do służby zdrowia NFZ (z wyjątkiem umów o dzieło).

Pracownicy z Ukrainy mogą okazać się dodatkową siłą napędową polskiej gospodarki. Według danych Straży Granicznej od 24 lutego do 24 marca do Polski przyjechało aż 2,2 mln uchodźców. Głównie są to kobiety z dziećmi i mężczyźni niezdolni do służby wojskowej (co nie oznacza, że nie mogą podjąć pracy). Warto pamiętać, że dla części z nich Polska jest tylko przystankiem w drodze na Zachód. Wielu jednak zostanie i zasili grono pracowników rodzimych przedsiębiorstw.

Zarządza procesami marketingowymi związanymi z SaldeoSMART. Od kilkunastu lat zajmuje się działaniami mającymi na celu promocję, zwiększenie sprzedaży i rozpoznawalność marek. Lubi poznawać nowe technologie i aplikacje. Nie straszny jej ironiczny humor.
Poprzedni
SaldeoSMART i ryczałt – procedura opisywania dokumentów (cz. 3)
Następny
KSeF – przejść na nowy system czy czekać?

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *